Brak ubezpieczenia na życie – ranking powodów

  • 2020-03-10 09:38:46
  • 0

W oparciu o moje wieloletnie spostrzeżenia, rozmowy z koleżankami i kolegami z branży ubezpieczeniowej oraz dostępne publikacje postanowiłam sporządzić ranking najczęściej pojawiających się powodów braku ubezpieczenia na życie. Spójrzmy zatem na zestaw przyczyn czy niekiedy też wymówek, które decydują o tym, że tak wiele osób nie posiada właściwie żadnej asekuracji w przypadku nieszczęśliwych zdarzeń.

  1. Nigdy o tym nie myślałem

Na pierwszym miejscu mamy brak świadomości, że ubezpieczenie na życie jest nam potrzebne. Reagujemy zwykle w przypadku pojawiającego się już zdarzenia. Nieco gorzej wygląda sprawa, gdy chodzi o przewidywanie różnych sytuacji. Jeśli nic nas nie ponagla, odsuwamy zupełnie od siebie potrzebę szacowania ryzyka i zapobiegania jego skutkom. Ponadto naturalnym mechanizmem jest przyjmowanie założenia, że nic nam się nie stanie. Optymizm – owszem cenna cecha – ale, o ile bardziej komfortowo będziemy czuć się, mając świadomość, że w razie nieszczęśliwego zdarzenia nie pozostawimy bliskich na przysłowiowym lodzie.

 

  1. Nie stać mnie na ubezpieczenie

To właściwie w większości przypadków dość prozaiczne samousprawiedliwianie się, niż realny powód nieposiadania ubezpieczenia. Ktoś, kto pracuje, spłaca kredyt, korzysta z własnego samochodu czy wyjeżdża na wczasy z pewnością jest w stanie zawrzeć przynajmniej podstawową polisę. To nie są składki płacone w tysiącach, ani żaden ekskluzywny pomysł.

 

 

 

  1. Ubezpieczenie grupowe mi wystarczy

Należy zdawać sobie sprawę, że ubezpieczenia grupowe gwarantują bardzo niskie rekompensaty. Owszem, warto korzystać z tej formy asekuracji, lecz jednocześnie trzeba mieć świadomość, że w razie śmierci lub poważnego wypadku lub choroby odszkodowanie z tego tytułu wystarczy może na 2-3 miesiące pokrycia różnych kosztów. Tylko dobra polisa indywidualna zapewnia godziwe odszkodowanie, a także pokrycie kosztów związanych z leczeniem czy rehabilitacją. Obecnie oferowane polisy naprawdę stanowią bardzo solidne zabezpieczenie bliskich i siebie w przypadku dramatycznych niekiedy zdarzeń.

 

  1. Mam zabezpieczenie majątkowe

Jak najbardziej warto posiadać nieruchomość lub cenne przedmioty, które traktujemy jako formę naszego zabezpieczenia. Jednakże nie są to dobra, które w „awaryjnej” sytuacji możemy automatycznie spieniężyć. Załóżmy takie zdarzenie, jak wypadek samochodowy, który przez kilka miesięcy uniemożliwia nam poruszanie się. Jak wówczas sprzedać mieszkanie? To przecież nie konto bankowe, z którego zrobimy przelew online. Poza tym miejmy na uwadze, że pospieszna sprzedaż nieruchomości, w czasie gdy los „przycisnął nas do muru” może oznaczać niższą cenę transakcji. Bez polisy tracimy wówczas dodatkowo.

 

  1. Ubezpieczenie na życie jest nieopłacalne

Po pierwsze ubezpieczenie na życie nie jest (choć może być w niektórych wariantach polis) inwestycją. To asekuracja. Nawet, jeśli ktoś jest młody, nie ma rodziny ani wartościowej własności, może skorzystać z bardziej podstawowych i tańszych form ubezpieczenia. O ubezpieczeniu należy też myśleć w szerszym kontekście (to się opłaca). Przy umowie wieloletniej można uzyskać lepsze warunki. Nie od razu też musimy ubezpieczać się na bardzo wysokie kwoty. I jeszcze dość istotna uwaga – oszacujmy, co mamy i co możemy stracić, gdyż wydatek na polisę może okazać się wybawieniem z najgorszej życiowej opresji.

 

  1. Brak zaufania do ubezpieczycieli

To prawda, że rynek usług ubezpieczeniowych jest niejednolity. Ponadto nie można do ubezpieczenia na życie podchodzić, jak do wykupienia obowiązkowego OC kierowcy. Nie jest to też rutynowa czynność, którą można załatwić pospiesznie przez internet. Tu potrzebne jest spotkanie z agentem i gruntowne omówienie swojej sytuacji, aby wybrać optymalny wariant ubezpieczenia dla siebie i swoich bliskich. Taka rozmowa powinna definiować sposób działania ubezpieczenia, który będzie mieć przełożenie na finalną umowę. I zawsze, przed podpisaniem umowy, bezwzględnie należy przeczytać OWU i omówić z agentem wszelkie wątpliwości. To głównie niewiedza oraz krążące stereotypy sprawiają, że wiele osób wątpi w skuteczność ubezpieczenia od nieszczęśliwych zdarzeń. 

 

Każdego, kto myśli o solidnym ubezpieczeniu na życie zapraszam do kontaktu. Wspólnie omówimy wszelkie aspekty takiej formy asekuracji i zdefiniujemy optymalny wariant polisy.

0 Komentarzy

Brak komentarzy, bądź pierwszy i dodaj swój komentarz

Dodaj komentarz